GoPro w służbie kierowcy

Sprzęt technologie

GoPro w służbie kierowcy

Zdecydowana większość społeczeństwa ma prawo jazdy i samochód, czasem nawet kilka egzemplarzy. Większość też, oczywiście zakładając optymistycznie, stara się przestrzegać zasad ruchu drogowego. Zresztą co by było, gdy kierowcy postanowili nagle jeździć tak, jak im się żywnie podoba? Nic dobrego. Abstrahując od tej nieprzyjemnej wizji, na drodze chcemy czuć się bezpiecznie. Niestety nie jesteśmy pewni innych użytkowników, dlatego nagrywanie przejazdów to doskonałe rozwiązanie.

Patrz, jak jadą inni

Zasada ograniczonego zaufania powinna znajdować się w głowie każdego prowadzącego auto lub motocykl. Wierzymy w swoje umiejętności i rozwagę, ale nie wiemy, co w głowie ma jadący obok jegomość. Gdy znienacka zajedzie nam drogę i spowoduje kolizję, film z kamery GoPro jasno wskaże, po czyjej stronie leży wina.

Patrz, jak ty jedziesz

Długa podróż, w dodatku po ekspresówce lub autostradzie, może spowodować spadek koncentracji. Zawsze warto mieć się na baczności, bo chwila nieuwagi zazwyczaj niesie opłakane skutki. Zarejestrowanie braku czujności to świetny materiał do analizy w zaciszu czterech ścian, z którego koniecznie trzeba wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Szybki na torze

Jazda po torze wyścigowym dostarcza masę frajdy. Przy wysokich umiejętnościach to satysfakcjonujący i dobrze płatny sposób na życie. Nagranie kolejnego przejazdu za pomocą kamery GoPro HERO i mądre przestudiowanie go może okazać się cenną lekcją, choćby w kontekście zawodów.

Do osobówki i ciężarówki

Sprzęt przytwierdzamy za pomocą specjalnego uchwytu na szybie we wnętrzu szoferki, ale bez większych problemów instaluje się go na przykład na naczepach. To ważne w kontekście nocnych postojów z cennymi ładunkami, kiedy to czujne oko kamery pilnuje wartościowego transportu.

Back To Top